>>347361w japonii nadal funkcjonują wydawane cyklicznie czasopisma publikujące na raz kilkadziesiąt mang w odcinkach - jak shonen jump
to jest nadal spory procent rynku, ludzie kupują, czytają różne mangi sprawdzając czy któraś im się spodoba i jak tak, to albo czytają dalej kupując cyklicznie czasopismo, albo czekają na tankobon i kupują wtedy
część ludzi czyta tylko czasopisma
tak działa na przykład popularny shonen jump, z którego wyszła masa popularnych dziś tytułów
z punktu widzenia wydawcy to jest też pewna próba badania rynku, taniej jest dać początkującemu mangace kilka stron w kilkusetstronocowym periodyku, niż ogarnać mu od razu wydanie tomikowe. jak się nie sprawdzi, nie będzie popularny to mu się tę serializację ujebie i się już w niego nie będzie inwestować