>>417697heh żebyś wiedział siedziałem na ebookach i navinkach, op tutaj
chodziło mi o chany które miały jakąś społeczność a nie jak to określiłeś przechowalnie dla zbanowanych
sam mam podobną postawę że nie bardzo mnie tak kultura karachanowa już obchodzi ani bawi, ale nie wiem czemu się złościć na ludzi którzy to nadal wyznają, to jest coś co ich przez lata ukształtowało i to też nie tak że w 100% się z tym karaczanem wszyscy zgadzają
w ogóle gdybyś chciał chana na którym nikt nie będzie skażony karachanem czy innym chanem albo będą się wszyscy hamować żeby to z nich nie wyszło to byś siedział tu w 3 osoby
ale nie wiem, może to nie do mnie w ogóle jest ten post skierowany