>>365242Ja miałem podobną sytuację jak jechałem autobusem, zaczepiły mnie dwie dziewczyny, i jedna z nich mówiła że chce mi przedstawić nieśmiałą koleżankę co chce zagadać. Ale w przeciwieństwie to tego co anonki przedstawiają tutaj, to po tonie głosu, po ich wyrazach twarzy i po tym że wogóle nigdy ich nie widziałem w życiu, to można było skonkludować, że te dwie dziewczyny robią sobie ze mnie bekę.
Od razu to wyczułem, powiedziałem "dzięki" przez zaciśnięte zęby z takim sarkastycznym tonem głosu. Do dziś żałuje że nie powiedziałem czegoś bardziej wulgarnego, czegoś w rodzaju "spierdalaj", "chuj ci w dupę", a nie tego zniewieściałego "dzięki".. Przychodzi mi do głowy tyle różnych sposobów żeby rozegrać tą sytuację, ale już za późno.
We need more time.