
R: 16 / I: 2
też zauważyliście, że ludzie wkoło coraz bardziej są zależni od sztucznej inteligencji i coraz bardziej opierają się na jej wysrywach?
to powinno służyć jako proste narzędzie do pisania prostych tekstów, ew. generowania obrazków, a coraz częściej widzę, jak ludzie w internetowych dyskusjach stosują wysrywy golema jako decydujący argument, na zasadzie
>grok czy to prawda
>grok czy ten post to fake news
>a grok powiedział, że jest inaczej
i tak dalej, i temu podobne
na początku tego roku byłem na parę dni popracować w takiej firmie, nieważne czym się zajmującej i oni wpierdalali w chatgpt dosłownie wszystko, od ogłoszeń o pracę, po pytania o które powinni zdecydowanie zapytać prawdziwego prawnika, bo dotyczyły potencjalnie przypałogennych dla firmy rzeczy. jedna locha tam nawet oferty dla klientów robiła w chatgpt, nie bojąc się wcale że jej wyhalucynuje jakieś z dupy liczby i tego nie sprawdzając
czy my właśnie na pełnej kurwie wpierdalamy się w nowe wieki ciemne, gdzie umiejętność analizy i rozumienia źródeł to będzie zaginiona umiejętność, a za ludzi będzie robił to golem?