>>447791ale zrozum, że nawet tego przecież nie oferują bo tu nie produkują
jakby produkowali i oferowali to spoko, zrozumiałbym, ale w obecnej formie to nie tylko hipokryzja, ale i po prostu ściąganie z ludzi dodatkowej kasy przez rząd bo komponentów do elektroniki ani nikt tu nie produkuje, a i mało kto sprzedaje cokolwiek, natomiast chińczycy byli ci to w stanie sprzedać za grosze w ilości detalicznej i przewieźć przez pół świata z darmową przesyłką
jeśli coś nie jest dostępne w Europie to i tak będą to ściągać z Azji, tylko że drożej, a i tak będzie taniej nawet jakby jakieś hipermarkety zaczęły też ściągać bo nie ma marży pośrednika
zresztą chińczycy i tak sobie z tym poradzą tak jak sobie radzą z przesyłaniem chińskich GK: po prostu wynajmą hale w Europie, będą tam sobie transportować z ulgami bo np chciwi niemcy na to pozwolą jak hale będą u nich i będzie tym samym robota dla wózkarzy, i będziesz zamawiać od chińczyka z europejskiego magazynu
przecież wszystkie moje figurki z orzGK miały naklejki pocztowe z jakiegoś miasta na granicy Niemiec i Polski i dlatego przy większych figurkach transport większego pudła wychodzi taniej niż transport większego pudła z japonii z VATem
>>447793to wieczorem bo teraz muszę się wysrać, chcę doczytać książkę do końca i okna umyć póki nie ma chwilowo upałów
robiłem kiedyś porównanie z siedzącą Raidenką bo ona też była chińska, ale chyba nie podróbą bo nie widziałem oryginalnego pierwowzoru nigdzie, w każdym razie jakość była taka sobie, choć nie tak zjebana jak przy tej Teto