kiedyś w zimę w beskidzie chciałem spać w takiej chatce w górach, droga do niej była cała zasypana śniegiem więc cieszyłem się że będę sam, już dawno po zmroku, zbieram sobie drewno a tu nagle na skuterach i nartach przyjeżdża cała armia jakichś ludzi w drogich ciuchach
powiedzieli że są prywatnymi ratownikami górskimi, będą w tej chatce robili nocne szkolenie pierwszej pomocy i może być głośno, więc pogadałem chwilę z nimi, zjadłem kolację i poszedłem spać do lasu
https://ziemniachan.org/static/emotki/uoh.png