>>448671o to to to to to to to, mandaty za prędkość to defacto podatek od prędkości, póki nie powodujesz wypadku to guzik ich to obchodzi?
>EJ KURKA JAKI TY MASZ SKALAR SZYBKOŚCI HALOOOOO ZAKAZtak jakby motyla noga za inne wartości skalarne był mandat. jak tak to niech opodatkują grubasów za zbyt wielką mase.
z resztą kurde nawet budynki na twojej własnej działce mają limit wysokości 7 metrów czy coś koło tego i sobie wieżowca anonek nie postawi, ani wieży maga tylko musi być bogol deweloper, pozwolenia - oczywiście dodatkowo płatne to wtedy tak.
w wolnym kraju, póki nie krzywdzisz drugiego to możesz pędzić tak szybko jak chcesz, budować tak wysoko jak chcesz i nie słuchasz dywagacji
>a czy czasem anon nie robi czegoś co nie ma kompletnie na mnie wpływu, ale w moim headcannonie pod tytułem A CO JEŚLI mogłoby się coś stać i mieć na mnie wpływ, hmmm lepiej profilaktycznie wyznacze zasade z dziupli na cały krajankap górą
zwróćmy uwagę, że kiedy ktoś jedzie sobie w nocy 200 na godzine w zabudowanym, ale ruchu nie ma to łamie prawo, ale krzywdy nikomu nie robi, nie powoduje wypadku. inb5 AlE StWaRzA ZaGrOżEnIe no dla siebie samego co najwyżej
na koniec dnia (ang. at the end of the day) wszystko rozbija się o wolność vs bezpieczeństwo z tym, że nie faktyczne bezpieczeństwo, a bezpieczeństwo co by było babcia miała wąsy jak grażyna jakaś typ myślenia.