No.456684[Reply]
Co sądzicie o samobóju z lenistwa/niewygody?
Nie mam depresji, sądzę, że życie ma dobre momenty ale jest ich tak mało w stosunku do cierpienia (choroby, problemy, zapierdol), że to się w ogóle nie opłaca.
Na chuj żyć skoro nie czerpię z tego przyjemności 24/7, albo chociaż w połowie czasu?
W imię czego mam zapierdalać 5 dni w tygodniu, żeby korzystać tylko przez 2? Czemu mam doświadczać chorób, kłótni, zmęczenia, i innych negatywnych emocji skoro nie dostaje za to tych pozytywnych w chociaż podobnej ilości? A odjebanie się to po prostu spokój na zawsze, 0 obowiązków, wyjebane
4 posts and 2 image replies omitted. Click reply to view. No.456699
skąd masz taką kocią mordę
No.456700
>>456699interesowała się kryminalistyką
No.456703
>>456694może jest atencjuszem hakerem i chce w ten sposób obejść system