No.495238
>>495208i bomble nosem pójdą
No.495239
>>495238można nawet zajechać
No.495347
>>495208no ale w czym problem jesli ona wyrazila zgode?
No.495348
>>495190też miałem przypływ uczuć tacierzyńskich w pewnym wieku i to taki silny że jak widziałem rodziny to mnie ściskało w dołku z wzruszenia że też bym tak chciał
ale za każdym razem skutecznie leczyć mnie rzeczywistość tego kraju, brak stabilności zatrudnienia, godnej pensji i to że work life balance jest dla zarządu, dla mnie są problemy z urlopem i niezapowiedziane nadgodziny
w ogóle się nie dziwię, że w takiej rzeczywistości ludzie nie chcą mieć dzieci, do tego dochodzi rozpad więzi społecznych i to, że nawet nie ma rodziny która pomoże gówniaka wychować
jak się jeszcze doda fakt, że mieszkanie to towar luksusowy i spekulacyjny, to już w ogóle sprawa jest jasna
No.495399
>>495348a ten jak zwykle swoje gorzkie żale nie na temat musi wylewać
No.495453
>>495399przecież dobrze mówi z tymi problemami
moi dziadkowie sporo pomagali swoim dzieciom i trzymają ziemię dla wnuków, natomiast pokolenie moich rodziców nawet jak coś miało to posprzedawało i rozwody rozjebały mocno możliwość przyjęcia dzieciaka tak jak ja spędzałem około 1/4 roku u babci jako gówniarz
kiedyś czytałem o polaku co pojechał do wietnamu na chwilę ale przez covida został tam uwięziony bo samoloty nie latały, więc znalazł pracę, żonę, i opisywał jaki tam jest stosunek do dzieci, tzn jak komuś się urodzi fumo to cała rodzina na zmianę pomaga żeby np rodzice mogli się wyspać itp
zazdroszczę im tego
No.495521
>>495453nie jest problemem czy dobrze mówicie
jestem pewien że jakby temat dotyczył zbierania znaczków to byście zaczęli narzekać że przez zmiany społecznosocjologiczne i brak mieszkania nie stać was na klaser a przez to że za młody wszyscy polacy sa napierdalani przez starych to nie mają żadnego hobby i liczy się tylko praca
No.495596
>>495592
nie, można całkiem świadomie sterować rozmową i nie sprowadzać jednego tematu na inny, zwłaszcza jeśli jest on przeruchany i służy tylko narzekaniu
No.495597
>>495521jestem całkowicie pewien że
gdyby babcia miała wąsy to by była Józefem Piłsudskim No.495598
>>495348co to w ogóle takiego jest rozpad więzi społecznych
No.495605
>>495598wykład z ontologii grupy społecznej i pojęcia więzi byłby nudny, więć pozwolę sobie uprościć i powiedzieć, że w XX wieku wraz z rozwojem miast przyszła atomizacja ludzi na jednostki, osłabienie roli rodziny (i też więzi w ramach niej) i ogólnie wyalienowanie się z szerszego kontekstu społecznego i to zarówno pod względem Gemeinschaft jak i Gesellschaft. to zjawisko mam na myśli.
na przykładzie Japonii widać to szczególnie ekstremalnie i też mówimy o XXwieku- oni przeszli ze ścisłych wspólnot o bardzo kolektywnym podejściu do sytuacji w której jak u Samurai Daddy zdarza się że nawet mąż za bardzo nie gada z żoną a ich więc określa w sumie papierek aktu małżeństwa (bo personalnie i emocjonalnie niewiele ich łączy) i może gówniak, którego stary i tak nie widuje bo wstaje przed nim i idzie się kłaść spać jak dzieciak śpi
kiedyś tak nie było, bo życie Japończyka jeszcze pokolenie czy dwa temu nawet w mieście kręciło się wokół jakiejś społeczności, nawet sąsiedzkiej a na wsiach te społeczności były wyjątkowo ścisłe. do dziś ślady tego widać w kulturze, ale przemiany już zaszły i coraz więcej ludzi odczuwa samotność, nie utrzymuje kontaktu z rodziną (nawet najbliższą) nie ma do kogo pójść po pomoc. przy czym nie jest to zjawisko typowe dla Japonii, ale zachodzi też w wielu innych rozwiniętych krajach
No.495606
>>495598to znaczy że masz w dupie babcie u której od pół roku nie byłeś na niedzielnym obiadku, nie mówisz sąsiadom dzień dobry, nawet nie wiesz jak się nazywają ani nawet jak wyglądają, twoje fumo rozmawia z tobą tylko jak potrzebuje kieszonkowe, a współpracowników byś podpierdolił za 100zł podwyżki
No.495608
>>495606o, bardzo dobra definicja
No.495612
>>495592
w tym przejściu nie było absolutnie nic naturalnego
No.495621
>>495605okurła anoncian socjolog
No.495633
>>495609jak ktos nie umie przeczytać jednego akapitu to już bardzo źle z nim
No.495656
>>495633polecam zapoznać się z terminem mowa trawa
No.495672
>>495612chyba cię pogrzało
jak dla mnie ten post ma więcej wspólnego z opem niż cała dyskusja, bo oba odnoszą się do problemów
jeden anon nie wyobraża sobie bycia ojcem bo nie wiedziałby co robić przez pierwsze kilka lat, drugi nie wyobraża sobie przez obecne warunki
po prostu przyznaj że chciałeś sobie pomarzyć i poczytać o fajnych rzeczach zamiast być sprowadzanym na ziemię przez przypomnienie o problemach tego świata które często przewijają się przez heny bo to po prostu kurwa życie
weź może aplikuj na modka na jakiejś elektrodzie żeby móc się wyżyć na ludziach
>no hej, mam problem z takim zasilaczem>było, zamykam>no hej, pisałem że mam problem z takim zasilaczem ale mod zamknął więc odświeżam ten temat bo link do rozwiązania już wygasł>nekroposting, pierwsze ostrzeżenie, zamykam>no hej, czy macie jakieś rozwiązanie na problem z zasilaczem XYZv2? piszę w ogólnym zasilaczowym bo mod zamknął 2 tematy>to jest ogólnoakumulatorowy, nie do zadawania pytań o akumulator ZYXv2.1, ostatnie ostrzeżenie>no hej, mam ten sam problem co mariusz ale mój akumulator to XYZv2.1 a nie XYZv1.4 więc nie ma tych samych opcji w programie diagnostycznym, czy ktoś wie co w takiej sytuacji?>widzę że niczego się nie nauczyłeś, w takim razie żegnamy i życzymy udanych rocznych wakacji od forum elektroda.pl, piszę poprawną polszczyzną, windows 11 SP2 build 2137.1337.14.88 No.495686
>>495672>po prostu przyznaj że chciałeś sobie pomarzyć i poczytać o fajnych rzeczach zamiast być sprowadzanym na ziemię przez przypomnienie o problemach tego świata które często przewijają się przez heny bo to po prostu kurwa życiepewnie chciał, nie może mieć jednego chana na którym tak jest? brzmisz jak ten typ co pochwalał ostatnio że mu moderator wreszcie obrazków nie usuwa, nie rozpychasz się tutaj za mocno?
No.495704
>>495686o to to
eskapizm for life
spalić kapitol i cały świat
No.495709
>>495672po prostu to wieczne narzekanie na to samo męczy, nie tylko jego bo mnie też
No.495710
>>495686ale przed tym nie ma ucieczki
sam popatrz: przylazł, zesrał się i kompletnie wykoleił przez to fred aż jest to co jest
czyli w imię obrony przytulańskości rozjebał przytulaśność
No.495720
>>495716przecież cirno jest baczkowe
No.495721
>>495720to pasuje, bo socjologia też jest strasznie głupia jako nauka, to metodologiczny potworek
No.495725
>>495709jakby jeszcze na coś narzekał z czym można się utożsamić a nie o rozpadzie więzi społecznych i work life balance
https://ziemniachan.org/static/emotki/uoh.png No.495731
>>495710czasem trzeba zwrócić uwagę, ile to razy tu jakiś gokipurée wpadał i robił chlew na zasadzie
>o jest chan w nazwie i jest ruch to se popostuję nawet się nie rozglądając o co tu chodzi No.495734
>>495731bez czynszu
jak chcesz sobie zobaczyć jak wygląda rajd gokich to wejdź na wilno
No.495738
>>495725to, ja nie mam ani work ani life, balance chyba też nie
No.495750
>>495734wiem tylko przyzwalasz jednemu na pewną dozę negatywności a potem się schodzą następni bo im klimat zaczyna odpowiadać + ktoś im w ogóle odpisze i tak ciurkiem coraz więcej frustracji, kurwienia a potem wrotki odpinane i zaczyna się podżegactwo albo tępienie innych użytkowników którzy tu przyszli po spokój
przytulańskość moją tarczą
nawet jeśli sztuczna No.495751
>>495746to
schizole normalnie
No.495766
>>495751>>495746jak tam uważacie, tylko żeby potem nie było marudzenia że ktoś zrobił terraforming pod polityczkarzy i sianie konfliktu jak to dzisiaj było próbowane i się okaże że zadziałał
No.495768
>>495766równie dobrze można powiedzieć, że to on próbuje ustawiać dyskusje pod siebie
No.495771
>>495766jedyne sianie konfilktu jakie tu widzę to typ co się przywalił że mój post o tym że pod względami ekonomicznymi ciężko jest być rodzicem w naszym pokoleniu to jakieś gokiburzenie
innego nie było
No.495846
>>495768>>495771oj bo nie do końca rozumiecie to miejsce tak jak ja
niektórzy anoni tu przyszli bo chcieli mieć safe space przed pewnymi rzeczami, polityką, gokipurée, niemiłością, janem d, normikami, podżegaczami, konfliktem w ogóle. konflikt jest zły bo burzy niektórym poczucie przynależności do grupy, możecie nazwać ziemniachan kółeczkiem wzajemnej adoracji ale widocznie tak jest, czy jest w tym coś złego że jest na chanie grupa ludzi którzy jako tako się rozumieją i starają szanować mimo pewnych różnic?
i można powiedzieć że na każdym chanie ktoś przychodzi z pewnymi oczekiwaniami wobec nietolerowania czegoś tylko tu się częściowo udało, wydaje mi się że dlatego że moderacja jest raczej po stronie użytkowników mało konfliktowych i skłonnych ograniczania swojej wolności wypowiedzi więc równa się dyskusje do najniższego wspólnego mianownika żeby był spokój a dyskusja oddalona od rzeczy prozaicznych, czynności fizjologicznych albo zainteresowań większości albo jakieś ekstermalne opinie ten mianownik zaburzają
a inni przychodzą nie rozumiejąc z jakiego powodu przyszli ci pierwsi
No.495866
>>495846>anon chce tłumaczyć ziemniaczana ale sam go nie rozumieklasyk
No.495867
>>495866no to teraz twoja kolej
No.495908
>>495904
tym postem tylko potwierdzasz jego przekonanie że jesteś niemiluchem i tu nie pasujesz
No.495916
>>495914o wychowywanie fumo
No.495918
>>495709ja jestem trzeci. nie twierdze, że macie udawać, że wszystko jest super kucyki i tęcze, ale sprowadzanie kolejnego tematu do narzekanie na to samo co we wszystkich pozostałych tematach to przesada