No.364568
nie, a co?
No.364571
nie
No.364574
tak
pracowałem kilka lat w sklepie specjalistycznym (nieważne jakim) i nawet kilka dni spędziłem pomagając/dorabiając sobie w takim odpowiedniku żabki którą znajoma osoba miała we franczyzie (nie było obsady i zostałem poproszony o przysługę), ponoć dobrze mi szło, ale nie chciałbym tak pracować dłużej za chiny ludowe
No.364575
chciałbym pracować na nocki na stacji benzynowej
No.364583
>>364565nie ale jak wchodze do budowlanych sklepów to zawsze jakieś stare pryki pytają sie mnie gdzie co leży bo mają tak już we łbie zakodowane że jak ktoś ma jaskrawą koszulke to to jest obsługa nawet jak sie nie zgadza z motywem sklepu xD Jak ide do Mrówki (żółty sklep) a koszulke mam czerwoną to i tak pewnie myślą, że weszli do Bricomarche i dopytują sie gdzie jest dział wędkarski. Ostatni raz tak jakaś para normików co wybierali sobie prysznic albo sedes zgnili ze mnie motzno jak musiałem odpulić 3 dziadów kalwaryjskich w jednym dziale
No.364584
>>364575u mnie teraz jest ogłoszenia na pobliskim Orlenie, ale chyba bym nie chciał
No.364588
>>364583dlatego ubieram się na czarno
No.364592
>>364588ja już skończyłem swój okres bycia emo kidem i mam redemption arc
No.364594
bycie sprzątaczem w sklepie liczy się?
No.364596
>>364590użeranie się z najebanymi januszami i menelami po nocy
widziałem babki co tam pracują, na ich twarzy nie ma nawet cienia uśmiechu