No.334182
>>334180masz na mysli wrzuty dopaminowe?
No.334184
niektórzy w tym wieku mają pierwszy życiowy kryzys wieku i wmawiają sobie, że nic ich nie cieszy, wszystko teraz jest chujowe a kiedyś to było
nie idź tą drogą, bo niektórym takie nastawienie zostaje do śmierci
druga sprawa to tryb życia, praca po 8h już nie jest dla ludzi i to obciążające ponad siły, a niektórzy jeszcze zapierdalają po pracy w domu, mają obowiązki i się dziwią potem, że nic im się nie chce, jak w tym memie, że gościu śpi przy drogim pececie do gierek
ja już zaraz będę miał 40kę i jedyne co mi się nie chce to użerania z debilami. ludzi unikam jak ognia, zamknąłem się całkiem w domu i spotykam tylko z rodziną i najbliższymi znajomymi. a tak to pochłaniam gierki, anime, mangi, książki w każdej wolnej chwili. i co ciekawe też miałem taki etap, że nic nie czytałem, w nic nie grałem, nic mnie nie jarało i każdą gierkę odpalałem tylko na pół godziny po czym porzucałem. i z wiekiem mi się to zmieniło
>macie nadal takie zainteresowania którym poświęcacie tyle czasu co 5-10 lat temu? mam wrażenie że jak człowiek interesuje się czymś intelektualnym od nastolatka do starości to chyba jakiś ewenement jest
parę zainteresowań mi odpadło bo się nimi znudziłem albo przestały mieć sens np. fotografia po tym jak portale fotograficzne zdechły to nie ma w ogóle już sensu, a instagram to abominacja
wszystkim innym poświęcam więcej czasu niż kiedykolwiek
No.334185
>>334184a ile pracujesz dziennie?
No.334191
>>334184>niektórzy w tym wieku mają pierwszy życiowy kryzys wieku i wmawiają sobie, że nic ich nie cieszy, wszystko teraz jest chujowe a kiedyś to byłonie do konca u mnie tak jest bo mam jakieś rzeczy które chcę robić. tylko perspektywa tego że trzeba czasem coś załatwić albo w poniedziałek wstać mnie trochę dołuje i mi dokłada
>druga sprawa to tryb życia, praca po 8h już nie jest dla ludzi i to obciążające ponad siły, a niektórzy jeszcze zapierdalają po pracy w domu, mają obowiązki i się dziwią potem, że nic im się nie chce, jak w tym memie, że gościu śpi przy drogim pececie do gierekja strasznie opuszczam obowiązki domowe, jak posprzątam to jest święto
>ja już zaraz będę miał 40kę i jedyne co mi się nie chce to użerania z debilami. ludzi unikam jak ognia, zamknąłem się całkiem w domuja mam wyjebane kompletnie na ludzi, często wychodze z domu nieogarnięty ale też nie spotykam codziennie zbyt wielu idiotów bo w pracy raczej normalni. ja i tak ma dużą cierpliwość do ludzi
No.334198
jesteś tak zbyt zadufany w sobie, że jakiekolwiek spoufalanie się z nową rzeczą w dłuższej przyszłości wydaje się tobie bezsensowne
ale czego ja mogę wymagać od kodującej małpki, by to zauważyło
No.334203
>>334198ale ze starą też się wydaje bezsensowne
No.334217
To akurat naturalne z procesem starzenia. Wszystkie siły witalne zanikają z czasem, nadzieja umiera, a przy podjęciu się każdej nowej rzeczy ma się przytłaczające poczucie "po chuj ja to robie? przecież to jest bez sensu".
Nie ma na to rozwiązania i to nie zniknie.
No.334255
>>334217jakoś znam ludzi w podobnym wieku co mają tę energię i motywację jednakowoż
No.334257
>>334217to chyba starzenia w Polsce
nie wiem co ludzie mają w tym kraju, że zdziadzienie i zgrzybienie biorą za jakiś powód do dumy
starzenie to nic dobrego ani przyjemnego, ale ludzie sobie z nim radzą, mają hobby, jakieś aktywności żeby zachować jasność umysłu i czerpać radość z życia
polak po 40ce to by się najchętniej już w trumnie położył, widział wszystko i nic go nie cieszy
No.334260
>>334257ja nie jestem dumny ze swojego dziadzienia
raczej szukam przyczyny
No.334268
>>334260mental jest najważniejszy, mieć świadomość, żeby się w tym stanie nie pogrążać
warto mieć hobby, szukać nowych rzeczy które nas cieszą
No.334272
>>334268mam hobby tylko jakś tak wychodzi że ich nie uprawiam ale jak już od dzwona usiądę to jest okej
No.334292
deficyt witaminy d