[ b ]

/b/ - Random

Options
Subject
Comment
File
Embed
Password (For file deletion.)

File: 1770655360855.jpg (827.3 KB, 1338x1800, G9GJ1DzbUAAKyu0.jpg)

 No.330199

co myślicie o żeniaczce? tak samemu cale zycie to troche eh

 No.330200

tylko patrz na posag żebyś nie stracił

 No.330201

jak to się mówi
every man wants nothing more than a mid to call his own

 No.330202

File: 1770655722062.png (245.38 KB, 541x308, I consent.png)

nie zgadzam się

 No.330203

>>330199
w obecnym systemie to równoznaczne ze sznurem

 No.330204

jestem zamulaczem

 No.330207


 No.330210

autentycznie wierzę że znajdę bratnią duszę która mnie zaakceptuje i podchodzę sceptycznie do twierdzeń że małżeństwo się zawsze kończy tragicznie

 No.330211

ćwierć wieku szedłem w samotności i nie mam zamiaru wchodzić w małżeństwo z desperacji

 No.330213

File: 1770656335858.mp4 (8.67 MB, 606x1080, nikki kryzysowa narzeczona.mp4)

>>330211
trochę to. do tego rynek matrymonialny jest w tym kraju okropny

 No.330221

faceci w tym kraju są ugotowani

 No.330224

a czemu sobie nie poszukacie kolegów jak jesteście samotni

 No.330225

File: 1770656933696.gif (425.18 KB, 164x128, classic.gif)

kawalerzy chcą brać śluby, ożenieni chcą być kawalerami

 No.330230

>>330224
o to to
bycie zdrowym na umyśle na tyle że inne chłopy chcą z wami przebywać to pierwszy krok ku znalezieniu baby
do tego możecie se podpatrzeć co i iak robią i się zastanowić jak wam to może pomóc lub zaszkodzić

 No.330274

>>330230
>bycie zdrowym na umyśle na tyle że inne chłopy chcą z wami przebywać
to nie kwestia bycia zdrowym tylko interesującym

 No.330277

>>330274
społecznie kompetentnym może bardziej odpowiednie by było

 No.330296

>>330274
a co ja mam robić za klauna i zabawiać księżniczkę? a może tak w drugą stronę?

 No.330301

>>330296
ale to ty nie chcesz być sam, ona ma 10 na twoje miejsce
poza tym konwencja społeczna jest taka że to chłop podchodzi pierwszy i raczej tego nie przeskoczysz

 No.330373

>>330204
za żonę tu zamułke mam

 No.330515

>>330224
tutaj chodzi o coś zupełnie innego, przecież sam wiesz. ja, jak i przypuszczam część z nas tutaj nie odczuwa żadnej potrzeby posiadania tych słynnych koleżków irl i ogólnej socjalizacji z nimi.
przez cały okres swojej edukacji miałem kumpli, zaliczyłem z typowo polskonastolatkowego bucket list wszystko oprócz spraw loszkowych, a i tak zawsze najlepiej czułem się sam, w izolacji od innych ludzi. żyję jak społeczny asceta od covida, chociaż poznałem w 2020-2022 paru znajomych gierkowych (z którymi i tak kontakt się urwał jak skończyłem grać) i ani razu nie miałem myśli typu "ale bym se wyszedł na piwo czy posocjalizował się z kimś". za to myśli loszkowe są obecne od lat
no ale wiem co anon napisał, że najpierw trzeba być socjalnym aby znaleźć loszkę, i tak dalej, bla bla. ale koleżków nie znajdziesz na siłę, a ja nie odczuwam wewnętrznej potrzeby szukania ich

 No.330516

>>330515
w ogóle to przez te wszystkie lata miałem tylko jedną osobę o którą dawałem serio jebanie, i był nią mój najlepszy i jedyny przyjaciel (internetowy), który był moją dosłowną kopią z charakteru tak, też lurkował. poznaliśmy się na 6obcy jak byłem gimbusem. niestety już go nie ma na tym świecie od paru lat, i od tego czasu też nigdy nie miałem myśli aby se znaleźć jakiegoś nowego przyjaciela. nie potrafię się zainwestować jakoś w relację już

 No.330517

>>330516
a co się stało? bohatyr?

 No.330518

>>330517
ta. na 26 lvl

 No.330521

>>330516
mnie na polskie czany ściągnęła znajoma femanonka tak, istnieją takie niby wiedziałem, że polskie czany istnieją, ale siedziałem na szambie bo tam był lepszy poziom i erise jeszcze traktowałem jako taką ciekawostkę bardziej, a ona mi pokazała, że tu jednak się coś dzieje i że się rozwija jakaś lokalna kultura i papież tańczy
do dziś mam z nią kontakt, nawet ją zapraszałem na ziemniaczka bo klimatami by się odnalazła ale stwierdziła że jest już za stara na takie miejsca jest młodsza ode mnie

 No.330527

w ogóle komu małżeństwo jest w dzisiejszych czasach potrzebne?
facet ma z tego same obowiązki i problemy, a baba w większości profity

większość ludzi których znam żyje w konkubinacie, a hajtają się ewentualnie jak się fumo pojawi albo jak potrzebują tego z jakichś tam powodów podatkowo-prawnych

 No.330530

>>330518
o cholera, smutno

 No.330533

>>330530
to twoja wina

 No.330534


 No.330629

myślicie że bylibyście szczęśliwsi z kobietą?

 No.330631

>>330629
byłem z kobietą i nie byłem szczęśliwy

 No.330632

>>330631
ponuro

 No.330633

>>330631
przynajmniej mogłeś possać cycole

 No.330645

>>330629
nie wiem
na pewno musiałbym przez to zrezygnować z pewnych rzeczy w życiu i nie wiem czy by się to opłaciło

 No.330650

>>330629
to nie jest tak, jak niektórzy myślą, że bycie z kobietą rozwiązuje wszystkie problemy, życie to nie anime
niektóre rzeczy są wtedy łatwiejsze, ale każdy kto był w związku wie, że problemy które się wtedy tworzą mogą przytłoczyć, a czasem wręcz zniszczyć życie

prosta sprawa - wyobraźcie sobie, że wam dali, ale w związku coś nie do końca się klei, niby jest ok, ale pewnego dnia dowiadujecie się, że was zdradza
co byście zrobili? bo moim zdaniem lepiej być samemu niż coś takiego przeżyć

albo te wszystkie seby co się cieszą, że mają swoją karynę, a karyna zakłada im kaganiec i zamienia życie w piekło, zabrania hobby, niszczy resztki relacji społecznych każąc siedzieć w domu albo wszędzie z nią chodzić, zmusza do wzięcia kredytu na dom, zagania do roboty ponad siłę, łożenia na dzieci, czasem też się to kończy rozwodem i alimentami

nie mówię, że nie ma szczęśliwych związków, ale kobieta to nie zawsze jest rozwiązanie

 No.330652

>>330650
ja tylko chce poruchać i się pomiziać, myślę że najlepsze jest być seryjnym monogamistą czyli wchodzić w związki po kilka miesięcy a jak motylki odlecą to se szukać nowego to znaczy gdybym nie był żywym gównem bez szans na kobietę to bym tak robił

 No.330654

>>330650
podajesz skrajne przykłady, a przecież na tym to polega, by się związać z kimś, kto ciebie rozumie i zna tak jak ty ją

 No.330655

>>330654
50% rozwodóe to są skrajne przykłady
z tych 50% co nie kończą się rozeodem 20-50% zdradza w małżenstwie
20%-50% małżeństw gdzie żona się nie puszcza facet zapierdala od rana do wieczora płaci za wszystko i nawet loda nie dostanie tylko kłodę raz na jakiś czas i mumie wgapioną w telefon akbo yappującą o jakieś gówna.
Podejrzewam, że maks 10-30% małżeństw jest szczęśliwe.
Już Pan Jezus powiedział, że nie warto się żenić 2000 lat temu.

 No.330657

>>330654
to nie są skrajne przykłady, tylko szara rzeczywistość
>by się związać z kimś, kto ciebie rozumie i zna tak jak ty ją
w Polsce takie związki się niemal nie zdażają, napisz na grupce dla kobiet że tak widzisz związek, zostaniesz wbity brutalnie w ziemię albo zwyzywany od męskich pizd

 No.330658

żadna kobieta nie zrozumie mojej miłości do anime

 No.330661

>>330657
>napisz na grupce dla kobiet
szukanie kogokolwiek na takich grupach to jak próba wyruchania zakonnicy

 No.330663

>>330661
jest to prawda

 No.330664

>>330663
no to pójdż do kościoła, to może te słynne napalone tradwife'y są w twojej okolicy (2.5km)

 No.330665

>>330664
nie mam hektarów, ani chęci na samotne matki

 No.330666

zostawiłem kobietę żeby być sam

 No.330668

>>330661
>szukanie kogokolwiek na takich grupach
przecież nie napisał, żeby tam szukać

 No.330669

File: 1770723387038.png (308.46 KB, 400x365, 1770218402202.png)

>>330658
karis by zrozumiała

 No.330671

>>330668
a to są miejsca, gdzie nie możesz z nikim się związać, bo dla kobiety to haram?

 No.330673

>>330669
będzie różnica pokoleń bo ja jestem milenialsem

 No.330674

>>330671
nie rozumiem

 No.330676

>>330674
miałem na myśli, że zasadniczo nic nie przeszkadza w znalezieniu kogokolwiek w takim miejscu, jeżeli nie jest to jakaś arbitralna z dupy zasada wymyślona przez księżniczki niewydymki

 No.330677

File: 1770724082554.png (26.74 KB, 473x263, neet.png)

czasem mam myśli żono-fumowe ale nawet nie miałbym pieniędzy na utrzymanie rodziny. z zawodu jestem nikim
ja jestem poza grą nawet gdybym chciał

 No.330679

>>330673
kobiety lubią starszych

 No.330681

>>330679
jak są ogarnięci życiowo i odpowiedzialni a nie tacy jak ja

 No.330695

>>330677
to widzę jesteśmy w podobnej sytuacji



[Return][Go to top] Catalog [Post a Reply]
Delete Post [ ]
[ b ]