>>329913ja to widziałem w firmie w której pracował znajomy
przyszedł niemiecki inwestor, wykupił dużą część udziałów, zapowiedział cuda i gruszki na wierzbie, prezes pierdolił że będą same korzyści z tego, w firmie nic się nie zmieni
korzyści nie było, ale niemcy zachowywali się tak, jakby mieli tę firmę kompletnie w dupie, firma zaczęła się chylić ku upadkowi, a ludzie byli zwalniani
klasyk