[ b ]

/b/ - Random

Options
Subject
Comment
File
Embed
Password (For file deletion.)

File: 1770623476399.png (1.03 MB, 640x905, ClipboardImage.png)

 No.329886

graliście kiedyś w gierki z mamą albo z tatą?

 No.329887

>>329886
nie, moi są jeszcze z tego pokolenia które nie umie obsługiwać komputerów https://ziemniachan.org/static/emotki/uoh.png

 No.329888

mój tata grał w gre o łodzi podwodnej gdzie się trzeba czaić i torpedować inne łodzie podwodne po niemiecku którego języka nie znał. ostatnio jak na piwo do niego przyszedłem to wspominał o tym że z racji że gówno rozumiał z zasad gry i w ogóle o co w misji chodziło to gra była bardziej interesująca. jak masz poziomy easy medium i hard to zawsze możesz ustawić język na mandaryński żeby było jeszcze trudniej

 No.329889

>>329887
ile twoi rodzice mają lat? bo moi 60+ i umieją

 No.329890

>>329889
moi też mają 60+ ale wcale nie umierają. mam nadzieję że dociągną do 80tki jak już będę starym chujem dziadzia trumienka

 No.329891

>>329888
o mój stary też tylko grał w życiu w 3 gry na okrągło. classic
ale jak grał to po polsku

 No.329892

>>329890
>umierają
napisałem umieją xD
ale też nie umierają

 No.329893

>>329889
moi też 60+, może to kwestia tego że urodzili się w takim miejscu i czasie że na komputer na własność mogli pozwolić sobie dopiero na studiach, być może bardzo powoli rozwijających się chorób neurodegeneracyjnych i jakiejś wynikającej z osobowości niechęci do uczenia się nowych rzeczy na starość
to nie jest tak że zupełnie nie umieją, ale do zrobienia czegokolwiek co wykracza poza te rzeczy, które robią na co dzień muszą wołać mnie

 No.329894

>>329893
co za ignorancja, poczekaj aż sam będziesz w ich wieku i jakiś gen alpha będzie cie deprecjonował bo nie umiesz w najnowsza wersję tiktoka. szanuj starszych ludzi oni też naoglądali się gówna w życiu nie jesteś taki wyjątkowy

 No.329896

>>329894
>>329894
ale ja też nie umiem w tiktoka https://ziemniachan.org/static/emotki/uoh.png
chcę ich nauczyć podstawowych rzeczy typu drukowanie albo wysyłanie maili, żeby potrafili sobie poradzić kiedy mnie już nie będzie bo teraz coraz więcej rzeczy robi się na komputerach https://ziemniachan.org/static/emotki/uoh.png

 No.329897

>>329896
gdzie się wybierasz anonie, lepiej nie na tamten świat

 No.329898

>>329897
na swoje, jeszcze mi do tego daleko ale liczę że kiedyś mi się uda

 No.329899

>>329898
uważaj z kredytami, mam trochę znajomych którzy otwarcie tego nie przyznają ale kredyt im mocno zjebał życie. z drugiej strony wieczne wynajmowanie to nic innego niż spłacanie czyjegoś kredytu

 No.329900

>>329899
wiem o tym, dlatego wolę przezornie posiedzieć dłużej u rodziców niż uciekać od razu kiedy przyjdzie pierwsza możliwość

 No.329906

>>329896
anon, nawet jak nauczysz rodziców komputera to się staną w pewnym momencie tak niedołężni że i tak będziesz musiał się nimi zajmować

 No.329909

tak
tata był into nowinki techniczne i jakiegoś 8bitowca skombinował, pacmana arkanaoida itp mieliśmy ograne
ale najbardziej w pamięci mi utkwiło jak byłem chory i leżałem w łóżku i nie mogłem grać i żeby mi nie było smutno to przysunął stolik do łóżka
tam rozłożył cały zestawi żebym mógł patrzeć jak on gra jak leżę i mu kibicowałem :3

 No.329910

>>329909
może to był klon atari 2600 tzw. rambo
a mną się tata nie opiekował jak chorowałem ;_;

 No.329917

>>329909
szacowny tatacian, moc szacunku

 No.329919

ojciec mi kupił pierwszy komputer którym było jakieś atari, nie pamiętam już dokładnie modelu
i wtedy w sumie trochę grałem z nim, bo mi pokazywał jak zaczytać grę z kasety magnetofonowej, były jakieś proste platformówki, zapomniany już gatunek komnatkówek, jakieś proste gry typu stateczek leci
wtedy jeszcze nie było ustawy o prawach autorskich w dzisiejszym rozumieniu, więc gry kupowało się w mieszkaniu u typa, gość sobie normalnie szyld nad drzwiami mieszkania zrobił że można tu kupić gry (oczywiście wszystko pirackie przegrywane na kilku magnetofonach) i przychodziło się do niego z karteczką co ma się znaleźć na kompilacji albo kupowało już gotowe składanki gier i oprogramowania
niestety byłem wtedy gówniakiem i niewiele pamiętam, a później ojca już nie było, rozstał się z matką, całkiem zerwał kontakt, wyjechał z kraju, lata później się dowiedziałem że nie żyje
matka natomiast dokumentnie atechniczna, potrafi obsłużyć komórkę z androidem na poziomie dzwonienia, sms i whatsappa, ale to tyle, jakiekolwiek nawet najprostsze gry są poza jej możliwościami

 No.329923

>>329919
fajnie że anonom rodzice kupowali komputery do grania albo konsole, ciekawe ile pensji to wtedy kosztowało
mój był kupiony pod warunkiem że będzie do nauki

 No.329924

dawno temu z mamą i kuzynem graliśmy w fife 2004

 No.329925

>>329923
>komputer do nauki
największy dziadek 90tych i 2000nych xD

 No.329927

>>329925
czasem trzeba było coś zrobić na informatykę w Wordzie albo połączyć się z internetem i poszukać informacji o dębie bartku na pszyrę
z resztą samo korzystanie z komputera rozwijało skill techniczny nawet jak było związane z graniem, przynajmniej w moim przypadku bo się z nudów nawet blenderem bawiłem albo próbowałem robić mapy do warcrafta

 No.329928

>>329927
może dzięki temu wiemy co to jest folder xD

 No.329929

>>329928
no dokładnie i tak pewnie za 20 lat koncept folderu poleci do kosza bo będą robić systemy dla idiotów

 No.329930

>>329909
jeszcze pamiętam zawody starego i starej w arkanoida
mama pod nieobecność taty zamiast zajmować się domem to potrafiła pół dnia grać w arkanoida
żeby ćwiczyć i później być lepszym od niego
a później jak przychodziło do wieczornych zawodów domowych to i tak ją pokonywał z palcem w dupie a ona chodziła sfrustrowana xD

 No.329931

>>329924
dziwny wybór gry dla mamy

 No.329932


 No.329935

>>329931
nawet siostra raz spróbowała

 No.329945

>>329923
w połowie lat 90ych kompy 8bitowe kompy i konsole typu Pegazus (a nawet podróby Pegazusa, który przecież sam był podróbą NESa) to nie był na tyle gorący towar, żeby kosztować majątek, masa ludzi kupowała to na wyjazdach do Niemiec itp. były też obecne na rynku lokalnym w niemałych ilościach
Pegazusa (możliwe że podróbę, ale nawet z tym śmiesznym pistoletem do gry w kaczki) miał nawet najbiedniejszy chłopak w mojej klasie

drogie to były nowoczesne kompy oparte na DOS (często z nakładkami)/Windows, a i tak im bliżej roku 2000 tym więcej osób je miało

 No.329950

>>329930
teraz sprawdziłem, że arkanoida wyprodukowała japońska firma taito xD ci od automatów, salonów gier i oczywiście figurek, z których wiele było postowanych w ziemniaczkowym figurkowym

 No.329962

>>329945
>Pegazusa (możliwe że podróbę)
podróba podróby xD

 No.329972

>>329962
no rynek był wtedy dosłownie zalany podróbami Pegazusa, które często oprócz przyjmowania normalnych kartridży miały też wbudowaną pamięć z grami xD gdzie były pirackie wersje klasyków nintendo typu Mario, ale nie tylko

 No.329973

>>329945
ja nie miałem pegazusa bo moi starzy mówili że konsole to zabawki

 No.329975

>>329973
były takie dzieciaki których rodzicom za bardzo weszły artykuły i programy o brutalnych grach powodujących przemoc i separowali swoje dzieciaki od elektronicznej rozrywki całkowicie xD
w sumie to ciekawe, że pokolenie naszych rodziców separowało nas od ekranów i wyznaczało np. ile możemy siedzieć przy kompie czy tv, a pokolenie później już nagle już wszyscy rodzice wpierdolili swoje dzieci w smartfony i tablety po same uszy

 No.329976

File: 1770637229073-0.png (49.38 KB, 250x200, 1770636960174.png)

File: 1770637229073-1.png (46.03 KB, 400x312, 1770637177571.png)

>>329972
sprzętowo były różne klony bo kiedyś robili na tych scalakach normalnie a potem jakiś chińczyk opracował klona na jednym układzie zalanego glutem i już chujowe te były, taka mała pytka to była cała konsola

 No.329978

>>329975
no dokładnie, mi starzy nawet jak miałem internet to tylko do 22 pozwalali siedzieć
ale przed internetem był taki okres przejściowy że oprócz grania jeszcze się czasem wychodziło pograć w piłkę albo krążyć po domach i pożyczać a raczej wyłudzać gry od innych sebów



[Return][Go to top] Catalog [Post a Reply]
Delete Post [ ]
[ b ]