>>326381byłem kilka razy
tokyo to piekło tylko dla normików, nie daj się zwieść jakiemuś gadaniu jakie to społeczeństwo japońskie złe, dosłownie wystarczy zignorować to co powoduje u japończyka wyuczony wstyd i gadanie z barmanami co pierdolą typową rolę w społeczeństwie całkiem dużo wglądu dodaje co do realiów
>ograbić jakieś sklepy z artykułami z drugiej rękimelonbooks i surugaya, tam koło radio kaikan, cieplutko polecam jeśli chodzi o dożynki, jedzenie jest w chuj tanie jak na standardy wielkomiejsce do których przyzwyczaili polscy janusze i konkurują jakością lub szybkością obsługi jak Hakata Furyu gdzie ci zaserwują ramen wraz z wybranymi dodatkami w mniej niż minutę choć faktycznie jakość typu fastfood co ma swoją wartość samą w sobie
piękny kraj przynajmniej wielkomiejski, osaka też warta zwiedzenia ale mi pierwsze dwie wizyty to tylko Tokyo zajęło bo miałem co robić gdy się collaby i eventy wysypały, generalnie polecam się skupić na jednej aglomeracji na pierwszą wizytę chyba że naprawdę chcesz pozwiedzać