No.318183
>obejrzyj najnowszy odcinek midutsu kaisen którym zachwycają się normiki
>po prostu jedna wielka killbill referencja
ostatni raz daję się wam nabrać
No.318185
>>318183>brak słodkich dziewczynekdo kosza to idzie
No.318192
>>318185miwa jest cute, nikki tylko nie stara baba
No.318193
>>318191fujoslop to chyba dla fujoshi nie?
No.318198
>>318183chyba lady snowblood referencja
No.318199
>>318198tak naprawdę to nawiązanie do znanego malunku z jaskini lascaux
No.318208
>>318183miałem takie myśli, żeby wziąć sobie na warsztat jakiś teraz ekstremalnie popularny shonen dla normików typu jujutsu kaisen albo inne kimetsu no yaiba, żeby wiedzieć czym się ci ludzie zachwycają
może kiedyś zrealizuję w ramach poszerzania horyzontów
filmy marvela też w sumie oglądałem, tylko po to, żeby dowiedzieć się że to ekstremalne, slopowe, nieoglądalne gówno
No.318219
>>318208Nawet Spiderman 1 i Spiderman 2?
No.318220
>>318219filmy raimiego dusza, filmy garfielda slop, filmy hollanda totalne gówno
No.318221
>>318208musiało ci się podobać jak nie poprzestałeś w momencie kiedy zorientowałeś się że są wszystkie bez duszy i na jedno kopyto (czyli maksymalnie za trzecim podejściem) tylko obejrzałeś wszystkie pewnie do tego klaskając jak thanosa kopią po jajach żeby potem powiedzieć że wcale ci się nie podobało
No.318228
>>318220Oglądałem tylko te dwa filmy Raimiego i mi się podobały.. Bardzo fajne, taki amerykański shounen.
No.318230
>>318228superbohaterowie są starsi od shounenów…
No.318231
>>318228>amerykański shounenseinen, peter ma jakoś 17-20 lat, już dawno nie jest chłopcem
No.318232
>>318230dziadziusie trumienka
No.318233
>>318221nie wiem skąd pomysł, że oglądałem wszystkie
No.318235
>>318230>>318231No wiadomo że Peter Parker jest starszy niż typowy główny bohater shounena, ale tematycznie te Spidermany są bardzo podobne do początkowego Naruto.. Albo takiego Mob Psycho.
Te pozycje łączy to, że wszystkie z nich mają w sobie jakieś refleksje nad siłą i władzą, nad moralnością i pozycją w społeczeństwie. No i główny bohater w tych mediach jest niedojrzałym chłopakiem muszącym przystosować się do swojej nowej siły.
Tylko że oczywiście Spiderman jest nacechowany tą amerykańską kulturą, czego nie można powiedzieć o Naruto lub Mob Psycho. Dzięki temu różnice w tym jak wyglądają postacie poboczne, co jest w wątkach drugoplanowych, humorze(dziwny troche byłby gag Petera Parkera podglądającego dziewczyny w szatni), etc.
Ale mimo wszystko można Spidermana nazwać amerykańskim shounenem.
No.318237
>>318235>myślenie że shounen to gatunekaniołcian, nie możesz dać się poznać jako troglodyta i oczekiwać że ktoś będzie czytał resztę twojego posta
No.318241
>>318237No niby jak nie jest gatunkiem? Jak masz dzieła robione pod daną grupę odbiorców, ze wspólnymi charakterystykami, czasami nawet wypuszczane w tych samych czasopismach, to sorry, ale to jednak jest gatunek.
No.318242
>>318241>beck, one piece i ranma to jeden gatunekrozumiem że twoja definicja gatunku shounen to dziecięcy protagonista? xD
No.318278
>>318274żeby ciotka velana rozumiała te rzeczy lepiej niż aniołciany to jest po prostu wstyd
No.318292
>>318242Nie wiedziałem że to luźne porównanie Spidermana do Naruto aż tak cię zirytuje.
Naprawdę potrzebujesz żebym za każdym razem pisał jakąś przedmowę albo trigger warning, że jeżeli używam słowa shounen to mam na myśli elementy akcji, pewne stylistyki i zbiór zabiegów fabularnych, i absolutnie nie mam na myśli tego że coś było wydawane w grupie japońskich czasopism dla chłopców?
Czy pic related to ty?
No.324293
dokańczam bajkę o śmierdzącej syrenie
Miko najlepsza dziewczynka
No.325062
>>324718dotykanie trawy jak najbardziej leczy depresję, polecam spróbować
No.325065
>>325062ale główna bohaterka ma traumę, nie wiem czy to takie proste
No.331898
oglądam SANDA ale to jakiś taki shounen o którym wszyscy zapomną
No.331906
>>331898ja już zapomniałem
No.339188
>>339076twórczość mangaczki odpowiedzialnej za to mi w chuj nie leży, także nie dziwię się, że takie są twoje obserwacje
ona w ogóle jest jakąś furaską, najpierw Beasters, a teraz to
https://myanimelist.net/manga/177932/Taika_no_Risei No.339190
>>339076skończyłem wczoraj i nie wiem co napisać mądrego
w 3epy bajka dla mnie wyczerpała co miała do powiedzenia
i następuje w kółko wałkowanie tego samego bez jakiegokolwiek rozwoju czy konkluzji
co jakiś czas się zastanawiałem czy jest w tym większy symbolizm którego nie widzę i któremu podporządkowany jest cały worldbuilding i scenariusz
i czy może nie powinienem traktować dosłownie tego co się dzieje na ekranie
ale nie intrygowało mnie to na tyle żeby próbować rozkminiać
liczyłem na shonena w ciekawym settingu a dostałem chujwieco
ale artsyle i animacja przednie
No.339197
>>339190>>339188>>339076Czytałem to na Mangadexie do momentu aż była walka z typem co nosił dynię na głowie.
Generalnie Sanda to jedno z mang tego typu w którym raczej nie powinnieneś zwracać uwagę na otoczenie, na ciąg przyczynowo skutkowy wydarzeń, bądź na to czy one są logiczne bądź nie, a bardziej na dynamki danej sytuacji, interakcje między postaciami, ich emocje i co z nich wynika. To nie jest bajka "narracyjna", tylko pewnego rodzaju studium postaci.
W Beastarsach Paru tak samo traktowała świat jak tutaj - czyli drugorzędnie, po macoszemu żeby wyeksponować kim w zasadzie jest ten jeleń, ten wilczur, ten królik, etc.
Zresztą, dla mnie w fikcji nie musi się wszystko zgadzać co do jednego z rzeczywistością i świat nie musi być w 100% realistyczny, aby bajka była dobra. Nie tędy droga.
No.339483
>>339190>>339197w bajce ogólnie był development tylko jakoś chaotycznie pokazany (często przez obskakiwanie wpierdolu przez mikołaja i monologi) i w sumie nie tylko ta jedna postać go dostawała bo poboczne też no i pod koniec wjechał motyw
pogodzenia się ze stratą co prawda trochę z dupy moim zdaniem
No.339503
>>339483A to akurat prawda, ona pisze te mangi w bardzo niecierpliwy sposób, rzuca się od jednego wydarzenia do drugiego wydarzenia, wszystko bardzo szybko, wszędzie cliffhangery, dużo "hype'owych" momentów.
No.339507
>>339503a dalej tak jest w mandze że każdy pokonany przeciwnik się przyłącza?
No.339511
>>339507>>339503w ogóle troche mnie to rozjebało jak na początku ten jego przylizany ziomeczek z pokoju zgrywa chłodnego manipulatora a przez resztę serii jest prawie bezużyteczny
No.339557
>>339507w prawdziwości często tak jest że jakiś seba cię gnębi a jak mu wyjebiesz to zostajesz jego kumplem
No.339728
>>339557trochę jest w tym prawdy, ja się z paroma typami którzy ze mnie gnili albo mieliśmy zatargi początkowo się zakumplowałem
chłopcy będą chłopcami
No.345093
Chitose-kun wa Ramune Bin no Naka - okropne narcystyczne gówno a dopiero jestem w połowie, jak ktoś nie znosi bakemonogatari i oregairu to nabierze do nich szacunku po tym
No.351100
>>345093nie dość że tego nie dropnąłem to jeszcze się okazuje że to nawet całe nie wyszło i dopiero ostatnie odcinki będą pod koniec marca xD
ten drugi arc kontynuuje śpiewkę z cyklu
>główny bohater jest taki zajebisty że spuszcza wpierdol byczkowi ze szkoły patusów (bo grał w baseball a byczek nie) ale totalnie ma wady no uwierz nam a w ogóle to przemoc nie jest rozwiązaniem bądź sobą brachu, powiedz stalkerowi że okresy z pizdy się leją to się odczepi