>>540075gdybym nagle stał się bogaty, to bym nie zmienił chyba nic w moim stylu życia, poza może tym, że jeszcze rzadziej bym wychodził z domu
używałbym pieniędzy po to, żeby zapewnić sobie spokój i możliwość cieszenia się dniem codziennym bez trosk, które teraz mnie niszczą. i tak kiedyś umrę i nie zabiorę ze sobą bogactwa do grobu
człowiek to jest takie stworzenie, że nawet jak ma wszystko to chce więcej, a ja mam tak, że swoje potrzeby do szczęścia doskonale znam i wiem, że luksusy, jachty, drogie zabawki nie dadzą mi tyle szczęścia co książki, mangi, gierki i jakieś najtańsze kompe do gier. mam swoją sieć potrzeb i nie zachowywałbym się jak nowobogacki zjeb który musi się otaczać symbolami statusu bo myśli że one dają szczęście i musi sobie samemu coś udowodnić żeby zaleczyć kompleksy. możliwe, że nawet nikt z mojego otoczenia by nie wiedział, że mam jakiś majątek i pewnie by się tylko zastanawiali dlaczego nie pracuję