No.535279
tak i potem mam wyrzuty sumienia
No.535282
niestety tak, wydaje wtedy hajs na opychanie sie w budzie u wietnamca i mi tylko od tego dupa rośnie
No.535286
czasem robię tak, że kupię taniego, śmieciowego laptopa, pobawię się nim do końca dnia a potem trafia do szafki i dalej smutno
No.535289
Tak, czasami tak w lumpie robię
No.535290
>>535286jak masz ich dużo to wybebesz z nich dyski twarde, kup se do stacjonarki kontroler sas na pcie i se te wszystkie dyski do niego podłącz
No.535292
>>535290teraz to sprzedają laptopy bez dysków, wyjmują z nich wszystko bo można sprzedać oddzielnie z profitem (nawet zaślepki)
No.535298
>>535292jeszcze sie da lupić jakiegoś starego taniego laptopa z dyskiem sata ssd 512gb, a jak jest tam dysk mechaniczny to komu by się chciało oddzielnie sprzedawać jak to prawie nic nie warte
No.535301
>>535298to zależy od definicji "starego" bo taki Dell z 2005 nie ma nawet obsługi SATA
No.535305
zrobiłem sobie listę co mam do zrobienia i co chciałbym sobie kupić
jak zrobię coś z jednej listy to jako nagroda kupuję z drugiej
działa wtedy jako motywacja żeby robić rzeczy + minimalizuje pozakupowego kaca
oczywiście te rzeczy do zrobienia i kupienia to nie są jakieś priorytetowe sprawy tylko takie pierdoły typu jak posprzątam i odmaluję kotłownie to sobie kupię nowy czytnik ebooków itp
No.535308
stare laptopy to chyba najgorszy wydatek pieniędzy ale chociaż są tanie, przynajmniej tak to widzę
>chcesz się pobawić w retro
lepiej stacjonarkę
>chcesz sobie ryżować
zrobisz i odłożysz
>chcesz tego używać
kup nowego laptopa bo na nowym zrobisz wszystko co na starym (chyba że naprawdę jesteś biedny)
No.535310
>>535278pieniądze są po to żeby je wydawać
No.535315
>>535308z laptopami to generalnie jest słabo bo stare nie mają dużo mocy obliczeniowej, nowe się rozpadają w parę lat a te po środku nie są ani za szybkie ani za sprawne