>>534210sam nie wiem
przy życiu utrzymywało ich doręczanie pism urzedowych i sądowych, a teraz jak coraz więcej tego idzie elektronicznie to chyba tylko stare dziady korzystają z ich usług
ilość placówek spada, godziny otwarcia niektórych są chyba dla neetów i emerytów, ceny usług rosną
za poprzedniej władzy jakiś minister chyba próbował jakoś to rozruszać, stąd zaczęli w placówkach sprzedawać książki, herbatki ziołowe, słodycze, pamiątkowe medale z ojcem świętym i w sumie dosłownie WSZYSTKO co idzie wcisnąć seniorowi xD niektóre z tych rzeczy nawet nie były głupie, ale chyba nie wyszło