[ b ]

/b/ - Random

Options
Subject
Comment
File
Embed
Password (For file deletion.)

File: 1788116324425.jpg (259.47 KB, 500x666, 892d7b252da986d8ac740900ba….jpg)

 No.500048

mieszkałem kiedyś w innym mieście i było tam takie małżeństwo z dzieckiem niepełnosprawnym w stopniu warzywo że porozumieć to się chyba z nim nie dało bo tylko wydawało z siebie wycie ale chodzić na nogach potrafiło. i ci rodzice je wyprowadzali regularnie na spacer po ulicy ale widać było jak się ich mijało że z tych ludzi dusza uciekła i w dodatku nigdy ich razem nie widziałem bo zawsze on albo ona z nim wychodzili. i się tak zastanawiałem czy oni nie mieli żadnego wyjścia z tej sytuacji? nie wykryły nic badania przed porodem i dopiero potem były komplikacje? nie mogli tego dziecka oddać do DPS? może chcą po prostu dźwigać ten krzyż?
tak samo kolegowałem się w podstawówce z takim gościem i on też miał podobną siorę warzywo o której się dowiedziałem jak byłem u niego i jego matka z nią wyszła na podwórze i tak staliśmy w niezręcznej ciszy bo mi o niej nigdy nic nie mówił ale to nie było w dobrym tonie pytać co się stało i w ogóle

 No.500052

badania prenatalne nie wykryją wszystkiego, do tego dodaj że w naszym kraju wsparcie dla takich ludzi jest śmiesznie niewielkie i niewystarczające
czasem też dziecięce porażenie mózgowe to wynik komplikacji przy porodzie, tego nie przewidzisz

 No.500053

>>500052
i weź tu rób dzieci jak to gra w warzywnego totolotka

 No.500058

>>500053
bez przesady to jest jakiś ułamek ułamka przypadków
niemniej jednak uważam, że powinny być badania prenatalne i to jeden z wyjątków gdy dopuszczam aborcję
powinno być też większe wsparci państwa dla ludzi którym się takie fumo urodzi
nie ma też co wpadać w skrajność, wszystko w życiu jest obarczone jakimś ryzykiem, płodzenie dzieci też

 No.500061

>w stopniu warzywo
>nie mogli tego dziecka oddać do DPS? może chcą po prostu dźwigać ten krzyż?
kiedyś miałem bardzo podobne myśli ale mój światopogląd obrócił się o 360 stopni po obejrzeniu reportażu "Jak motyl"
polecam, kiedyś w telewizji leciał i skakając po kanałach obejrzałem
https://vod.tvp.pl/filmy-dokumentalne,163/jak-motyl,348335

 No.500063

>>500058
podobno faceci im starsi też mają większe ryzyko spłodzenia potworka a nie tylko kobiety a ja już młody nie jestem nie żeby mi tacierzyństwo groziło
ale gdybyś był uwiązany z takim czymś to to jest śmierć za życia i jeszcze praktycznie nie masz żadnych miłych wspomnień z takim człowiekiem, gdyby ci się już świadome kilkuletnie fumo zrobiło niepełnosprawne to jeszcze

 No.500064

>>500061
ten jeszcze jest świadomy, w przypadku o którym piszę to nie wiem, to fumo tylko chodzi prowadzone za rękę i tak jakby zero emocji

 No.500065

>>500064
obejrzyj cały
o nim też myśleli że jest nieświadomy niczego dookoła

 No.500071

jak ktoś nie jest upośledzony to są tortury, psychopaci u władzy są

 No.500072

to byłem ja anon. pamiętam cię, widzę że do teraz masz się za lepszego ode mnie i jeszcze życzysz mi żebym sie nie urodził bo jeżdżę na wózku i miałem kiedyś problemy z mową

 No.500074

>>500065
czemu konowały miały taki problem to stwierdzić że jednak kontaktuje

 No.500075

>>500074
obejrzyj to będziesz wiedział
nie chce spoilerować :3

 No.500080

>>500075
no ale tam jest tylko wspomniane że jego matka nie ogarniała i lekarze też że kontaktuje
ale jak w sumie matka nie ogarnęła że reaguje to jak lekarze mogli po godzinie przebywania z nim
tylko przez przypadek się nauczył komunikować, może trzeba najpierw próbować uczyć takich ludzi i jak nie wykażą postępu to potem kwalifikować jako bez świadomości

 No.500091

>>500080
jeśli po obejrzeniu filmu wysnuwasz tylko taki wniosek to troche smutne

 No.500108

>>500091
niestety
może by mi się perspektywa zmieniła gdybym miał fumo ale wolałbym wiedzieć że jak się nim opiekuję to jednak coś ogarnia
chociaż z drugiej strony jeżeli przypadki o których pisałem chodzą to może jednak jakaś świadomośc tam jest co odpowiada na pytanie dlaczego rodzice ich nigdzie nie oddali

 No.500111

>>500108
>to może jednak jakaś świadomośc tam jest co odpowiada na pytanie dlaczego rodzice ich nigdzie nie oddali
brawo

 No.500117

>>500111
nom dziekuję
ja niestety odkryłem że jestem samolubny i że mój priorytet to pozbycie się problemu i usprawiedliwienie się moralnie w takim razie

 No.500126

>>500117
o też unikam odpowiedzialności za wszelką cenę *styk*

 No.500140

może życie na tym właśnie polega że nie wybierasz sobie dzieci tylko sie troszczysz bezwarunkowo bo to fumo z własnym spojrzeniem i doświadczeniami nawet jeżeli zupełnie w inny sposób? takim to też raczej niewiele wystarczy do szczęścia, w porównaniu z często dwulicowymi neurotypami co się zastanawiać, niewinne fumo.

 No.500141

>>500140
o to to, tak jak pani Donda mówiła, rodziny się nie porzuca

 No.500144

>>500091
>jeśli nie dałeś się przekonwertować propagandzie to czas na presję pasywno-agresywną
jeny

 No.500149

>>500144
gdzie tam jest propagadna? anon mnie chciał uświadomić że ludzie mają powody opiekować się takimi dziećmi z tego względu że stwierdzenie świadomości nie jest takie oczywiste

 No.500150

File: 1788120911210.jpg (2.83 MB, 2508x3541, HMnWDSAbgAAa69i.jpg)

>>500144
wolisz aktywno-gilgotkową?

 No.500154

>>500140
tylko problem polega na tym że z takim dzieckiem twoje życie się zmienia kompletnie, to jest jak drugi etat w pracy i emerytura dopiero kiedy sam fizycznie nie będziesz miał już siły się nim opiekować
czasem nawet nie możesz takiego dziecka zostawić samego na kilka godzin i gdzieś wyjść a co dopiero kompletnie zmienić plany życiowe i se wyjechać w bieszczady
jak ludzie robią dzieci to zazwyczaj oczekują że to fumo będzie samodzielne już w pewnym wieku

 No.500157

File: 1788121275425.png (140.83 KB, 489x498, captain-obvious.png)

>>500154
>jak ludzie robią dzieci to zazwyczaj oczekują że to fumo będzie samodzielne już w pewnym wieku
brawo
odkryłeś że nikt nie chce żeby fumo urodziło się niepełnosprawne
chcesz nagrodę?

 No.500163

>>500157
jednak cię urodzili

 No.500166

>>500154
to chcenie żeby ktoś się wpasował w niemożliwy sposób i stawianie warunków życiu

 No.500175

>>500166
zawsze myślałem że robienie dzieci jest warunkowe w celu zaspokojenia pewnej potrzeby i uznania

 No.500178

>>500150
jak wykonywana przez kobiety (female) to zdecydowanie
i tak bym się opierał środkom perswazji

 No.500180

File: 1788122108738.png (507.66 KB, 733x1200, tsukasa is thinking.png)

>>500175
robienie dzieci jest najbardziej egoistyczną decyzją w życiu. fumo w łonie powinno mieć wybór czy chce przyjść na świat czy nie

 No.500184

>>500180
no przecież mieliśmy prompta w 3 trymestrze? ja pamiętam że mi wyskoczył. pani redaktur ja sie zgodził a teraz trzeba żyć

 No.500185

>>500157
post był o tym że nie każdy robi dzieci z nastawieniem że będzie je kochał bezwarunkowo nieważne jakie się urodzą albo co potem w życiu zrobią

 No.500188

File: 1788122349213.jpg (54.3 KB, 577x465, mpv-shot0051.jpg)

>>500175
albo życie ma absolutną wartość, albo realnie nie ma żadnej wartości

 No.500191

>>500188
zależy czy jest świadome i można to stwierdzić

 No.500194

>>500191
wiesz k
łopot jest z tym że jesteśmy na etapie że nie umiemy zdefiniować ani stwierdzić istnienia świadomości u ludzi zdrowych

 No.500198

>>500194
no wiem
dzisiaj się dowiedziałem, myślałem że to się mierzy jakieś fale mózgowe cyk nie ma to warzywko

 No.500199

>>500188
tylko białe życia mają wartość

 No.500204

>>500154
problem polega na tym że kiedy już komuś się pocznie fumo które zmieni te idealne marzenia to jedynym sposobem żeby je od nowa urzeczywistnić jest zabicie go lub porzucenie. wtedy te wymarzone życie będzie zbudowane na zabiciu własnego dziecka



[Return][Go to top] Catalog [Post a Reply]
Delete Post [ ]
[ b ]