No.496583
trzeba spytać kogoś kto emigrował zarobkowo a tutaj same polskie ip
No.496584
kolega jeździ do holandii na pół roku, zarabia tam trochę a potem zamula w polsce
zarobisz ale musisz liczyć się z zapierdolem siks or sewen dni w tygodniu i życiem w barakach z polakami i pajeetami
No.496585
>od 6 do 10 koła miesięcznie pracując za granicą co szału nie robi
to jest kupa siana men, weź się zastanów nad sobą
No.496586
nie wiem więc się wypowiem - w tej chwili masz za granicą mnóstwo taniej siły roboczej sprowadzanej gdzieś z jakiejś kambodży czy innych trzecich światów gdzie 5 dolarów to jest bogactwo dniówka, więc zgaduj czy się opłaca z pracownikami z takich miejsc konkurować
No.496590
>>496586znajomy pracujący jako pomocnik elektryka w reichu mówi że dalej chcą tam polaków bo ciapaki nic nie potrafią a niemcy są leniwi i nic nie robią
No.496593
>>496583czasem wracają men
>>496586to też jest niestety prawda
>>496585to nie jest wystarczająco żeby sobie kupić nieruchomość w 2-3 lata takiej pracy
No.496598
>>496590też słyszałem takie opowieści, od klasy robotniczej akurat u nas, którzy pracują z nachodźcami i dzielę sobie takie gadanie trochę przez polską mentalność
>no my to sum inżyniery zdzichu, nie co te ciapaki No.496602
>>496598ja mu wierze bo on nie ma żadnych uprawnień ani nawet wykształcenia średniego bo go z technikum wyjebali a jednak nie ma problemu ze znalezieniem tam pracy, w polsce miałby o wiele ciężej
No.496606
>>496598aniołcian, jak chodzisz do pracy to też jesteś klasą robotniczą
No.496617
>>496606szukałem milszego określenia niż robol i padło na to, gomen
No.496625
>>496577>golem mi mówi że można odłożyć od 6 do 10 koła miesięczniepierdoli, to chyba w norwegii i żyjąc jak robak
No.496658
>>496583zapytajcie na /polska/
No.496661
>>496658to jest zakazana ziemia
No.496671
>>496661od czasu asasynacji tomasza dwadeckiego to już nie to samo miejsce
No.496675
>>496658>>496661nk jakiś szpieg co tam się dzieje
No.496683
>>496675tam są jakieś wojny lokalnych awatarków i atencjuszy jakieś kruligi nagaciarze cirnuchy wowiki, nie ogarniam tego