No.495414
raz się do mnie typek w mieście dużym przyczepił na przystanku tramwajowym, a akurat pech chciał że szedłem do dentysty i miałem dużo [siana] w portfelu. pomruczał, że się to zaraz źle skończy jak nie wyskoczę z kasiury, ale twardo zignorowałem typa, tramwaj po pełnych napięcia 5 minutach przyjechał i pojechałem dalej
No.495459
>>495458co tam pokazujesz tym palcem
No.495468
>>495466jak tak chodzisz po kraśniku to nigdy nie znajdziesz qmiq
No.495474
>>495468ze spluwom? nie chodzę tak. jedyne co mam przy sobie to klucze na smyczy, telefon w kieszeni, słuchawki na uszach i bałagan na strychu
https://ziemniachan.org/static/emotki/chino.pngjak dobrze pójdzie to może pod koniec tego roku będę szlajać się po innym <miasto>, to wtedy mż znajdę