>>480169pojebało mi się, 2014
to było tak, że jak zaczęli na tym majdanie protestować i okazało się, że nie udało się ich szybko stłumić to wtedy zielone ludziki weszły na krym i zrobili tam żeligowkiego 2.0 żeby w razie czego nie stracić ciepłych portów
po tym szybko poszedł też donbas i ługańsk i tam się głównie toczyło nakurwianie artylerią, te słynne oblężenie lotniska itp
jak wojna rozpoczęła się na pełnej kurwie kilka lat temu to rosjanie próbowali zrobić specjalną operację wojskową myśląc że ukraina poskłada się tak jak w 2014 gdy zerowym kosztem udało im się połknąć prawie 3 obwody, a tu zdziwko bo żeluś nie stchórzył i nie spierdolił jak nasi w 1939, a spora część wojska została wymieniona przez te kilka lat, więc poza zdradą na południu, gdzie łatwo udało im się zdobyć masę terenu i wybić korytarz do krymu, zostali odepchnięci bo zwyczajnie mieli za małe siły
gdyby amerykanie nie obsrali zbroi obawiając się, że ruscy pierdną atomówkami to może nawet udałoby się odepchnąć ruskich ze sporej części południa, no ale skończyło się jak skończyło
jak putin mówił na początku, że to tylko specjalna operacja to mówił to na serio, nie wiedział po prostu że taka chujnia się zrobi i skończą z regularną wojną, nie szybką akcją
>>480170dokładnie tak
w pewnym momencie ktoś wpadł na pomysł by rozstawiać obrotowe grabie i co jakiś czas je obracać, zwijając te wszystkie kable i ściągając drony, ale to pewnie był tylko chwilowy pomysł i jedna z wielu prób radzenia sobie z nową rzeczywistością
zresztą szpule ze światłowodami zaczęto montować na samych dronach po to żeby nie dało się ich zaplątać