No.476549
>nauka
dziadeque, w którego wierzyłem ponad 30 lat. niczego tak w życiu nie żałuję jak czasu zmarnowanego na naukę nowych rzeczy
czego byś się nie nauczył, za parę dni i tak zapomnisz. jeśli za parę dni sobie zrobisz powtórzenie to i tak za rok nic nie będziesz pamiętał
teraz wszystko możesz sobie wypytać czacika, w 3-5 sekund masz odpowiedź na poziomie profesorskim
nauka to był tylko dziadek, żebyśmy siedzieli 8h w szkole i nie przeszkadzali rodzicom w mieniu sexxu. a w życiu i tak liczą się znajomości. większość osób ma pracę, bo go wkręcił kolega/ktoś z rodziny, bez tego doktorat z harvardu nawet nie gwarantuje dobrej pracy we wschodniej europie
>siłownia
wypruwanie sobie żył 3-5h tygodniowo, żeby po 20 latach treningu wyglądać gorzej niż ktoś, kto wszedł na bombę na miesiąc. wystarczy opuścić parę treningów, żeby wrócić do ustawień fabrycznych
>dieta
weź sobie jeden produkt, którego jesteś pewien, że jest zdrowy i wygugluj dlaczego nie można tego jeść. rabini tak ci zakręcą w głowie, że jednego miesiąca będziesz na keto, a drugiego na wysokowęglowodanowej i ciągle będziesz pewien, że robisz coś dobrego dla siebie
>cardio
chyba najbardziej sensowne z listy. dobrze trzymać jakieś minimum kondycji, żeby się nie pocić jak szczur. idealnie szybkie chodzenie. ale bieganie czy rower już rozpierdala kolana. ci wszyscy biegacze nawet amatorscy po 10 latach mają operacje na nogi, są sztucznie przytrzymywaniu przy chodzeniu
a anoni na jakiego samorozwojowego dziadka się nabrali
No.476550
a seks?
No.476552
>>476550jeszcze ślepego o kolory spytaj
No.476553
>>476550jeszcze ślepego o kolory spytaj
No.476557
ufaj nauce
No.476561
brutalne ale w wiekszosci prawdziwe
moze konkluzja jest taka ze trzeba przysterydowac na tej silowni