>>470703ja nie piję bo nie mam z kim. samemu to humor się czasem poprawia a czasem nie
jak wypiję to nie mogę nigdzie jechać (a lubię)
jak wypiję mało to trzeźwieję szybko i mnie głowa boli
jak wypiję dużo to nie jestem w stanie w nic pograć albo czegoś porobić innego i mam potem poczucie zmarnowanego wieczoru