[ b ]

/b/ - Random

Options
Subject
Comment
File
Embed
Password (For file deletion.)

File: 1784303455879.jpg (108.35 KB, 959x959, mambo rodzinaa.jpg)

 No.461585

wasze matki są lub były nadopiekuńcze wobec was?

 No.461588

File: 1784303597790.png (525.62 KB, 998x764, Kumiko pasywno agresywny u….png)

całkowita odwrotność. dało to śmieszny paradoks powodujący, że jako nastolatek jako dzieciak w sumie też byłem mocno samodzielny, a teraz nie ogarniam życia
beka

 No.461590

ciężko powiedzieć
nie trzymała mnie pod kloszem i nie mówiła że mam wracac do domu o tej i o tej ale cały czas mi prawi ostrzeżenia

 No.461591

babcia była bardzo
ciągle się martwiła o mnie i zastanawiała jak ja sobie daję radę sam przeżyć

 No.461593

bardzo
w ogóle nadopiekuńczość starej to temat o którym nawet niedawno chciałem się wygadać w Trójce na żywo bo teraz w lipcu chyba maturzyści poznawali wyniki i była audycja do której było kilku rozmówców z branży, jakaś nauczycielka, dyrektor szkoły, ktoś z magisterstwa nieuki i szkodnictwa niższego i potem pan redahtór dyktował numer telefonu słuchaczom a potem mogli dzwonić. Większość ludzi dzwoniła w wieku millennialsko-boomerskim i wszyscy mówili swoje historie ale nikt nie miał jakiegoś holistycznego zrozumienia tematu. Redaktor każdemu słuchaczowi zadawał pytanie czy myśli, że to maturzysta powinien sobie wybierać ścieżkę czy słuchać starych i właśnie miałem zajebistą ochotę żeby zadzwonić ale w trasie byłem a jak ja jestem w trasie i dzwonię to sie nie skupiam na drodze i mógłbym wymusić pierwszeństwo https://ziemniachan.org/static/emotki/uoh.png

 No.461595

>>461593
możesz dzisiaj zadzwonić do radio srb https://ziemniachan.org/static/emotki/usmiech.gif

 No.461596

>>461593
>czy myśli, że to maturzysta powinien sobie wybierać ścieżkę czy słuchać starych
to ma tylko sens kiedy starzy są ogarnięci

 No.461598

>>461593
no i dalej
miałem zamiar mu powiedzieć, że rolą rodzica jest wychowywać fumo na samodzielnego i samowystarczalnego dorosłego i że sprawianie wrażenia wszystkowiedzącej wyroczni stoi temu na przeszkodzie. fumo powinno być prowokowane do zadawania samodzielnie pytań i własnoręcznego szukania odpowiedzi na nie bo inaczej wejdzie w ten dorosły świat i nie będzie nikogo kto by za nich rozwiązał problem. Spojrzy sobie taki anon spuszczony z łańcucha na ogrom świata, w którym może zrobić co mu się podoba bo jamnik nie patrzy i pomyśli
>dokąd teraz?
zamiast wiedzieć od samego początku gdzie pójdzie. Tak było ze mną bo mi cała rodzina mówiła, że jak pójdę do liceum na biol-chem to coś tam ten a jak do technikum na jakiś kierunek to coś tam tego ale jakby mi te wszystkie odpowiedzi odebrać bo np. nie wiem byłby w każdej szkole na tych kierunkach max uczniów to literalnie nie wiedziałbym co ze sobą zrobić bo nikt mnie nie nauczył rozwiązywania problemów. Pewnie jakbym umiał je rozwiązywać to bym tu nie siedział https://ziemniachan.org/static/emotki/uoh.png

 No.461600

>>461595
jak sie wyprowadze i wynajme w końcu mieszkanie to bd dzwonił i będziemy dziamotać ze ślonzokiem bo w końcu pewną robote znalazłem

 No.461602

>>461598
mądry aniołcian
powinieneś zrobić sobie fumo

 No.461604

File: 1784304722555.webp (16.21 KB, 503x546, bobas ma gana.webp)


 No.461608

>>461604
szkoda że nie wynagrodzenie
kurwa mać

 No.461617

File: 1784305255495.webm (6.11 MB, 1280x720, smutek.webm)

była pojebana i kontrolująca, z wiekiem jej to nie przeszło więc musiałem ograniczyć kontakt
wszystko musi wiedzieć, ja wszystko mam robić tak jak ona mówi i nie ma mowy o odstępstwie nawet na jotę
jej potrzeba kontroli jest tak silna, że jak zacząłem się buntować i dystansować to próbowała na mnie wpływać przez innych ludzi, biorąc ich na stronę i próbując namówić ich do skłonienia mnie do zrobienia tego co ona chce
no i do tego wiadomo, w dzieciństwie chów podkloszowy, robienie wszystkiego za mnie, nie pozwalanie na masę rzeczy, ciągłe pilnowanie, ciągłe zerkanie przez ramię, traktowanie jak upośledzonego, cała nerwica zbudowana na tym że zachoruję/coś sobie zrobię dzięki czemu ja mam hipochondrię jak skurwysyn i wiele innych problemów
a to i tak tylko czubek góry lodowej tego jak moja matka ma nasrane w głowie i jak bardzo zniszczyła mi psychikę i podcięła skrzydła

 No.461619

>>461595
może aniołcian z kraśnika dzisiaj zadzwoni

 No.461621

>>461617
dużo takich walizek
zwłaszcza na reddit.com/r/raisedbynarcissists
sub dla anona

 No.461624

i zacznijcie oglądać link rel
https://www.youtube.com/CrappyChildhoodFairy

 No.461634

>>461621
ona chyba nie jest narcyzem, mimo że w przejawia część zachowań które narcyzi przejawiają w rodzicielstwie
to po prostu wielopoziomowy toksyk podszyty wieloma zaburzeniami i chorobami psychicznymi przez lata nie tylko nieleczonymi była nawet hospitalizowana, ale nie ufa psychiatrom i jak już poszła do psychiatry z różnych powodów to leki wypierdalała do kibla czytając tylko ulotki żeby móc mu ściemniać ale też nierozwiązywanymi samodzielnie bo posiada dosłownie 0 autorefleksji i zawsze w każdej sytuacji jest tylko ofiarą
każdy kto zna bliżej moją relację z matką dziwi się że jestem jako tako funkcjonującym człowiekiem

 No.461655

>>461585
>każdy kto zna bliżej moją relację z matką dziwi się że jestem jako tako funkcjonującym człowiekiem
to canon event u każdego anona chyba

 No.461659




[Return][Go to top] Catalog [Post a Reply]
Delete Post [ ]
[ b ]