>>453478nie mam takich problemów
zawsze co tydzień kupuję 10 bułek, 10-15 plasterków polędwicy, 15-20 plasterków sera, pizzę z lodówki i trochę przekąsek typu paluszki, wafelki, owoce itp do komputera
jak ktoś inny w domu zrobi jakis obiad typu kartofle z mięsem czy makarony to jem
jak nie ma, czyli przez większość czasu, to po prostu jem 2-3 bułki z polędwicą i serem i to tyle, chyba że jest koniec tygodnia to sobie pizzę rodzinną 600g do piekarnika wrzucam i wpierdalam sam, ewentualnie daję jeden kawałek matce
czasem zrobię jajecznicę jak są kartofle albo makarony zrobione ale nie ma do nich mięsa
jak się zdarzy raz na kilka miesięcy że są obiady często robione i wtedy nie jem swoich kanapek to jak mi się chleb zaczyna zsychać to kupuję mleko i robię sobie kromki w mleku i jajku
to wszystko co jem i jest mi w tym dobrze