>>427832ja jestem fanem komiksu i mam poglądy zdecydowanie patriotyczne, ale polskiego komiksu to ja nie mogłem znieść nigdy
taki Tytus nigdy mi nie podszedł, ani humor, ani te fabułki, ani tym bardziej styl rysowania
a jak porównam to do takiego Barksa to to już jest kopanie leżącego
a co do psychodeli, to w polskiej literaturze/animacji/teatrze/kinie skierowanym do dzieci zawsze było jej od chuja i nie do końca jest dla mnie jasne dlaczego, chyba dlatego, że treści dla dzieci nie były za PRL tworzone komercyjnie, tylko przez ludzi z mózgiem spranym akademią sztuk pięknych
i tak niektóre rzeczy wyglądają jak sen ćpuna po grzybach, jak Pan Kleks albo O dwóch takich co ukradli księżyc