[ b ]

/b/ - Random

Options
Subject
Comment
File
Embed
Password (For file deletion.)

File: 1780403544008.webm (5.31 MB, 640x360, korone angielski komunika….webm)

 No.423909

nie wierzę w ludzi którzy nauczyli się angielskiego na poziomie b2/c1 z samych gier i internetu
ja chodziłem na korki dodatkowo po szkole i sam bym się ocenił na b2
czytam takich cwaniaków polskich co mówią że się nauczyli angielskiego z gier a potem walą takie byki typu suprise/surprise lose/loose

 No.423912

File: 1780403651825.mp4 (1002.92 KB, 720x388, city engrish.mp4)

ja umiem tylko zrozumieć ale się nie wysłowię, jak nippończycy

 No.423917

ile płaciłeś za te korki

 No.423918

File: 1780403886098.webm (9.91 MB, 960x540, karis angielski c1.webm)


 No.423920

>>423912
jesteś mnom a ja tobom

 No.423922

z samych to nie, bo w szkole był angielski, ale jakoś specjalnie nie siedziałem nad tym, pracę domową z angielskiego odrabiałem na lekcji zanim facetka sprawdziła, na studiach w sumie podobnie i dostałem certyfikat b2e. Znajomi z netu nie mają problemu mnie zrozumieć, mówią mi ze się pisze ze mną normalnie.

 No.423924

chyba jesteś baka

 No.423925

nie wierze w ludzi którzy musieli się uczyć angielskiego a nie zrozumieli go z samych gier i internetu

 No.423930

>>423917
mama płaciła to nawet nie pamiętam
chyba 100 albo 50 złoty za godzinę za 2 osoby? chodziłem z siostrą i to było coś koło roku 2005
kiedyś tej pani od korków przez przypadek położyłem rękę na udzie pod stołem zamiast na swoim udzie i się zburaczyłem

 No.423931

>>423930
jak zareagowała?

 No.423932

>>423931
z lekkim rozbawieniem spytała właśnie czy się pomyliłem chciałem położyć na swoim czy coś

 No.423933

>>423930
ale mieliście kasiory

 No.423937

>>423933
no nie wiem, inni rodzice wtedy kupowali dzieciom konsole a mi nie chcieli

 No.423945

>>423932
c-co było dalej

 No.423947

>>423945
chwila konsternacji i powrót do zajęć

 No.423951

File: 1780405146256.jpg (77.04 KB, 675x1200, szlugerr.jpg)

>>423947
szkoda…

 No.423952

>>423909
żbsz to życie to nie egzamin z języka, to jest dokładnie ten problem co mają japończycy, czyli całe życie tłuką słownictwo i gramatykę a nie uczą się mówić w danym języku, nie obcują z nim
bardziej jestem w stanie uwierzyć, że ktoś nauczył się języka z bezpośredniego obcowania z nim, niż że kujon ryjący cały życie teorię jest w stanie poprowadzić naturalnie brzmiącą konwersację w danym języku

 No.423958

>>423951
nie byliśmy sami w pokoju men

 No.423962

>>423952
a ja jestem zdania że jak ktoś nie ma nad sobą kogoś kto koryguje złe nawyki językowe to potem sobie utrwala błędy i złe rozumienie pewnych pojęć albo co gorsza przesiąka jakimś slangiem z internetu

 No.423965

>>423962
mój egzaminator nie miał tej opinii

 No.423966

>>423962
jebać preskryptywizm

 No.423967

>>423962
każdy może mieć swoje zdanie, nie ważne jak bardzo błędne

 No.423968

>>423962
nauka suchych zasad gramatycznych też jest trochę potrzebna, tak samo jak korygowanie błędów, dlatego się chodzi do szkół językowych
ale prawda jest taka, że jak twój nauczyciel ciśnie ci wyłącznie gramatykę a kładzie laskę na obcowanie z językiem (książki, filmy, nawet gry, rozmowa z nativami) i przede wszystkim na konwersację, to to jest chujowy nauczyciel
w Polsce to jest choroba również występująca prawie w całym publicznym systemie - nauczyciele tłukący przez kilka lat kursu językowego w szkole wyłącznie gramatykę i słówka

 No.423970

>>423967
ty masz najbardziej błędne

 No.423971


 No.423972

>>423968
obcowanie z językiem można podzielić na przyjmowanie i produkowanie zwrotów w języku
mogę ci przetłumaczyć ze zrozumieniem dowolny artykuł z substacka albo medium ale nie dogadam się z nikim na żywo bo nie rozmawiam w tym języku https://ziemniachan.org/static/emotki/uoh.png

 No.423974

>>423971
to na co się odzywasz?

 No.423976


 No.423979

>>423968
>w Polsce to jest choroba
u mnie normalnie były zajęcia z magnetofonem, jesteś pewien że to w polsce a nie twoje indywidualne doświadzczenie z chujowym nauczycielem?

 No.423981

>>423979
problem w tym, że ja miałem zajęcia prywatne, gdzie kładziono nacisk na naukę konwersacji i kontakt z językiem, a gramatyka była na dalszym planie
w szkole zaś to było marnowanie czasu, albo kucie słówek i gramatyki na blachę, albo właśnie te jebane zajęcia z magnetofonem gdzie ludzie o głosach syntezatorów mowy prowadzili ze sobą sztywne rozmowy których ni chuja nikt by nie poprowadził w prawdziwym życiu xD

 No.423985

>>423981
no to nie wiem, mnie wystarczyło
miałem tylko problem faktycznie zagadać do nejtiwa jak już przyszło co do czego, poza jakimś standardowym scenariuszem typu powiedz jaką zupę lubisz, co robiłeś wczoraj czy jak trafić do toalety, ale akurat miałem szczęście że znajomy chodził na zajęcia dodatkowe z nejtiwem takim luzakiem co chodził z młodzieżą na piwo i koncerty, to w ten sposób przełamałem barierę próbowania się wysłowić. W końcu zawsze jak sumi nie rozumi to mozna zacząć tłumaczyć używając innych słówek, albo powiedzieć "excuse me , what does the "exhilarated" mean?"



[Return][Go to top] Catalog [Post a Reply]
Delete Post [ ]
[ b ]