No.416082
1
No.416083
byłem klasowym klaunem
No.416084
nie odstawałem i wszyscy mnie lubili
No.416085
jakiej grupy?
No.416088
no takie 6 albo 7/10
No.416091
>>416088w sensie nie byłem lubiany ale byli tacy co mieli gorzej i ich bili i w ogóle
z resztą popularność w szkole to była rzecz ulotna, jednego dnia cię wszyscy lubią a innego robisz w gacie na wycieczce przy wszystkich
No.416099
>>416091no ja wciąż pamiętam, że taka jedna Weronika się zesrała w przedszkolu
No.416100
>>416099u mnie taka Natalka zaszczała dywan
No.416101
8
No.416140
podbaza i gimbaza to mocne 10, totalny outsider, bykowanie, traktowanie jak rzecz a nie człowieka
liceum to tak 5-6, w klasie mnie lubili, tylko problemem było to, że żarli się między sobą strasznie, nie chciałem się wpierdalać w ich konflikty, więc trzymałem się asertywnie z dala i jakoś się udało
studia identyczna sytuacja, ludzie prawie sobie z pazurami do ryjów skakali, więc stwierdziłem że to pierdolę i też się nie będę z nimi kłócił (głównie o polityczkę szło, ale poza tym to o wszystko sie nie lubili co tylko udało im się wymyślić) i trzymałem się na tyle z dala na ile studia pozwalały, czyli mocne 7/10, kontakty tylko po notatki jak potrzebowałem
No.416145
>>416140jak sobie tak pomyślę to cieszę się, że skończyłem studia przed boomem na polityczkę
>yy z tobą notatkami się nie podzielę bo jesteś prawak/lewak No.416201
>>416079ehh, myślałem, że są na tle jakiegoś auschwitz a to tylko zwyczajna ulica
potem liczyłem na to, że to rosja to bym mógł rzucić, że w sumie jedno i to samo, ale bilbordy są po polsku…