>>370275o my podobnie tylko my mówiliśmy bieluchu xD potem pani polonistka się pultała i całe dwie godziny lekcji wychowawczej poświęciłą na rozpaczanie nad ubogim polem semantycznym jej uczniów
ale jak ją spotkałem kilka lat po szkole to powiedziała mi na przywitanie
>co tam bieluchu